wtorek, 14 maja 2013

Raspberry maxi skirt

Ostatnie dni to była jakaś masakra. Spanie po 4,5 godziny, ciągle w biegu i brak czasu na wszytko. Nadal mam milion rzeczy do zrobienia w domu i na studia, a dni ciągle wydają się zbyt krótkie. Nie znoszę tego uczucia kiedy nie wiem 'w co ręce włożyć'. Priorytetem stało się jednak napisanie pracy przejściowej inżynierskiej i najbliższe tygodnie mam zamiar w pełni jej oddać. Oprócz tego, nieuchronnie zbliża się czas opuszczenia mojego dotychczasowego mieszkania, w którym bądź co bądź spędziłam 3 lata i zdążyłam się do niego przyzwyczaić. Świadomość ta nieco mnie przeraża choć z drugiej strony bardzo się cieszę, bo wiem, że wraz z nowym lokum bardzo dużo się zmieni, a ja przecież lubię zmiany :).
A teraz coś o spódnicach maxi. I tu się zaczyna..... Jejuuu jak ja uwielbiam zwiewne spódnice do ziemi! :)). I to co mnie najbardziej boli,  że natura, a raczej geny nie obdarowały mnie wysokim wzrostem przez co ciągle mam opory przed kupnem tego typu spódnic i sukienek, a oglądanie ich po czym odwieszanie z powrotem na wieszak przychodzi mi z wielkim bólem serca, bo w głowie cięgle siedzi myśl 'masz przecież 161 cm wzrostu będziesz wyglądała w niej jak kasnoludek' :D. Ostatnio jednak zrodził się we mnie pewnego rodzaju bunt, bo niby dlaczego muszę sobie odmawiać tego co mi się podoba? Po co rezygnować z czegoś tylko dlatego, że ktoś kiedyś uznał, że długie nogi to klucz do pięknego wyglądu, albo jakaś wyrocznia mody czegoś zabrania? I dlatego pokazuję Wam moją pierwszą malinową spódnicę maxi :). Kilka dni temu nabyłam drugą w ślicznym kolorze cappucino i na pewno zdążę ją jeszcze pokazać. Jeszcze tylko wysokie buty i mój malutki wzrost zapomni kiedy ostatnio był malutki :)
leather jacket- Mohito, blouse- New look, skirt-sh, shoes-no name, bracelets-Reserved

39 komentarzy:

  1. cudowna kurteczka, a w spódnicy prezentujesz się znakomicie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wyglądasz na niską osóbke ;)
    Ja także jestem dość niska i nosze maxi, uważam że jeżeli same w niej dobrze się czujemy, nic nie stoi na przeszkodzie;)
    Wyglądasz pięknie!
    Pozdrawiam gorąco;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej hej świetnie wyglądasz wszystko do siebie tak bardzo pasuje kontrasowe kolory do siebie dobrane wygladaja pieknie i nadają całej stylizacji klimatu serdecznie pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie wyglądasz <3 piękne buty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma co się tym przejmować:) Ja też uwielbiam dłuuuuuuugie sukienki i spódnice, a do tych najwyższych nie należę:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale pięknie! Fantastyczna spódnica! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. swietnie Ci w takiej długości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. przepiękna maxi w genialnym kolorze ! rewelacyjnie wygląda z ramoneską !

    OdpowiedzUsuń
  9. Sliczna maxi !! Wczoraj miałam sobie jakąs kupic i teraz żałuje ,że tego nie zrobiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  10. 3 moje ulubione kolory - czarny, czerwony, biały. Nic dziwnego, że tak bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. PIĘKNIE PIĘKNIE PIĘKNIE ,,,,

    oczywiście obserwuję , a jeśli chcesz to zrób to samo :)


    Pozdrowienia i zapraszam na nowego posta :)

    OdpowiedzUsuń
  12. myślę, że lepiej wyglądałaby bluzka wpuszczona w środek ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ładnie, kobieco :) podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  14. właśnie miałam zamiar wzbogacić się o taką spódnicę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna spódnica, kolor szałowy a długość na pewno bardzo wygodna. Sama mam niewiele ponad 160, więc takie rzeczy do ziemi obchodziłam dotąd z daleka, ale skoro Tobie się tak ładnie udało ujarzmić maxi, to może i ja dam radę?;)
    Pozdrawiam, dodaję Twój blog do obserwowanych i zapraszam do siebie, będzie mi niezmiernie miło, jeśli też zechcesz mnie odwiedzić;)
    Pyzoletka
    P.S. Też pozdrawiam z krainy bezsenności i pisania prac, ech, ciężkie życie studentki..;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja chyba do długiej spódnicy się nie przekonam... właściwie od bardzo dawna nie nosiłam żadnej spódnicy :(. Jakoś nie mogę znaleźć nic odpowiedniego. Tobie w tej maxi jest bardzo ładnie. Rewelacyjne połączenie z kurtką!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, boska maxi! Jej kolor jest wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Masz fantastyczne stylizacje, cudne zdjęcia a do tego jesteś prześliczna ;* Nie mogę oderwać od Ciebie oczu <3 Obserwuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie wyglądasz w tej spódnicy :)

    klaudynabiel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. wow - przepiękna spódnica. Cały zestaw bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne - cholernie mi się podoba! ; )

    OdpowiedzUsuń
  22. Love this look on you!

    Please feel free to enter my Daniel Wellington giveaway (here) - you could win yourself a watch worth £200! Ends in 2 days x

    Blog | Cocochic
    Bloglovin | http://www.bloglovin.com/blog/1823055/

    OdpowiedzUsuń
  23. jakie piekne cieple kolory na tych zdj <3

    OdpowiedzUsuń
  24. I like your all outfit and place where you took this photos. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale rewelacja! Pięknie Ci w tej spódnicy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hi, Ii love your blog.
    You have a great style!
    <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładny set. Masz piękne włosy :)
    Pozdrawiam, DaisyLine

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam ten sam problem, dodatkowo wydaje mi się, że jak na mnie zawsze jest nieco za dużo materiału. Gratuluję odwagi!

    OdpowiedzUsuń
  29. bardzo fajnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń