wtorek, 13 listopada 2012

The sun is the most important...


 Ostatnie dni nie należały do najprzyjemniejszych, i z tego głównie powodu dawno mnie tu nie było. Pogoda, chyba najgorsza jaka może być jesienią, czyli: deszcz, chmury, wiatr i zimno sprawia, że człowiek najlepiej nie wychodziłby z domu, a co dopiero chodził na uczelnię, gdy tam wszystko załamuje zamiast cieszyć, że coraz bliżej końca i pisania pracy inżynierskiej. I chociaż należę do tej grupy ludzi, która zazwyczaj przejmuje się wszystkim na zapas i panikuje, zanim dobrze upewni się, że jest powód do paniki to nigdy się nie poddaję i rzadko można zobaczyć mnie smutną, to ostatnio mam naprawdę wszystkiego dosyć.
Całe szczęście weekend doładował moje akumulatory przepięknym słońcem i chwilami pełnego relaksu, bo sobota minęła mi naprawdę przyjemnie! Piekłam sobie muffinki, potem byłam na musicalu teatru Buffo, mojej ulubionej kawie, a na koniec na szalonych zakupach tuż przed zamknięciem Galerii :). Niedziela zaskoczyła niesamowitym ciepłem i słoneczkiem wiec nałaziłam się za wszystkie czasy i jak wróciłam do domu, usiadłam na łóżku to naprawdę czułam, że siedzę :) (szczególnie gdy ruch w Warszawie zablokowany jest z powodu przemarszów na Dzień Niepodległości i do metra trzeba dojść na piechotę)

 

kurtka-New Look,sweter-sh, szalik-sh, naszyjnik-Rossman, spodnie-Bershka, buty-H&M

14 komentarzy:

  1. Chyba najpiękniejsze zdjęcia ze wszystkich postów (te z promieniami słońca), perfekcyjny uśmiech i muffinki <3
    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bywają po prostu lepsze i gorsze dni, ale faktycznie ostatni weekend pod względem pogodowym był rewelacyjny!
    Bardzo ładna kurtka i śliczne zdjęcia ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Alez Ty sliczniew wygladalas ! Bardzo podoba mi sie Twoja kurtka. Sama od jakiegos czasu poszukuje podobnej parki poki co bezskutecznie. Rowniez slicznie prezentowaly sie maffinki hmmm.... ale smaka mi narobilas tymi wypiekami. I choc jak wlasnie napisalam w moim ostatnim poscie jesien dopiero teraz powoli dociera takze na Cypr (gdzie mieszkam) to chyba rzeczywiscie nie zazdroszcze Wam tego zimna w Polsce ;/ W zwiazku z czym sle moc cielych usciskow.

    Kasia (nowa obserwatorka), mam nadzieje, ze Ci sie spodoba moj blog i tez go zaobserwujesz

    OdpowiedzUsuń
  4. Oja, zakochałam się w Twoich stylizacjach! Powodzenia w dalszym blogowaniu i do zobaczenia, bo coś tak czuję, że będę tu regularnie wpadać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. So nice pics and your day looks great. HAve a nice day.

    http://www.fashiondenis.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne zdjecia...ale masz piekne wlosy!
    Pozdrawiam i zapraszam do wzajemnej obserwacji Ewa

    OdpowiedzUsuń
  7. pretty look dear! hugs<3

    http://therubberdoll.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej, jak tu ślicznie! Zakochałam się w Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę napisać że masz na prawdę cudowne zdjęcia!I te detale:naszyjnik i pokrowiec na telefon.Świetnie!Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem zachwycona! Przybyłam tu po raz pierwszy i opadła mi kopara :D Normalnie świetne! Geniusz!

    OdpowiedzUsuń
  12. oo wow ! jakie fotki sliczne ! to światło na nich cudne jest :)

    OdpowiedzUsuń